Fundacja Modrak

Szukaj na tym blogu

poniedziałek, 10 lipca 2017

Historia z mojego podwórka - III edycja konkursu!

Serdecznie miło jest nam zaprosić Państwo do udziału w kolejnej edycji konkursu „Historia z mojego podwórka”. Ma on na celu promowanie zainteresowania historią lokalną, przeszłością naszej małej ojczyzny.
Konkurs rozgrywany jest w trzech kategoriach wiekowych:
a) uczniwie szkół podstawowych;
b) uczniowie szkół ponadpodstawowych;
c) kategoria otwarta (osoby dorosłe).
 Zadaniem uczestnika jest stworzenie pracy konkursowej (pisemnej, nagrania video/audio etc.), którego tematyka będzie dotyczyła historii osób, miejsc lub wydarzeń związanych z gminą Kruszwica. Warto wykorzystać okazję i spisać swoje wspomnienia, podzielić się informacjami o zdjęciach w albumie. Nie ma historii mniej i bardziej ważnej – każda jest cenną pamiątką! Nagrody czekają!
Konkurs dofinansowany ze środków kruszwickiego samorządu.
Regulamin III edycji konkursu HISTORIA Z MOJEGO PODWÓRKA
I. Cele konkursu
1. Celem konkursu jest:
– zachęcenie młodych mieszkańców gminy Kruszwica do zainteresowania się historią i kulturą regionu,
– poszerzenie grona miłośników regionu,
– wzmocnienie więzi młodych ludzi ze swoją małą ojczyzną,
– rozwijanie umiejętności i talentów uczniów.
II. Zasady uczestnictwa w konkursie
1. Uczestnikami konkursu mogą być osoby mieszkające na terenie miasta i gminy Kruszwica oraz osoby uczęszczające do szkół znajdujących się na ich terenie.
2. Konkurs rozgrywany jest w trzech kategoriach wiekowych:
a) uczniowie szkół podstawowych;
b) uczniowie szkół ponadpodstawowych;
c) kategoria otwarta.
3. Prace nadesłane na konkurs muszą być pracami własnymi, dotychczas niepublikowanymi.
4. Zadaniem uczestnika jest stworzenie pracy konkursowej, która może mieć jedną z poniższych form:
a) praca pisemna poświęcona tematyce historii lokalnej;
b) zapis wspomnień/wywiad ze świadkiem historii w formie tekstowej, audio lub video;
c) opis archiwalnego zdjęcia/kolekcji zdjęć ze zbiorów rodzinnych;
d) archiwalne nagranie video lub audio z opisem;
e) opis miejscowego zabytku (kościoła, dworu, dawnej szkoły, kapliczki itd.)
5. Dopuszczalna, zwłaszcza w młodszych kategoriach wiekowych, jest także forma pracy plastycznej lub prezentacji multimedialnej, jednak musi ona swoją treścią nawiązywać do historii gminy Kruszwica i jej mieszkańców.
6. Wymogi formalne dostarczanych prac:
a) prace pisemne:
– format A4, czcionka Times New Romans 12, podział na akapity,
– na początku pracy należy zamieścić tytuł, natomiast na końcu informację o źródle informacji,
– preferowana forma elektroniczna (plik w formacie .doc, .xdoc, .odt), ale dopuszczalne są także maszynopisy i rękopisy;
b) zdjęcia/dokumenty archiwalne:
– skany w formacie .jpg lub .tiff o wielkości min. 1 MB przesłane drogą elektroniczną lub dostarczone na opisanej płycie CD;
– w wypadku zdjęć i dokumentów oryginalnych Organizator zwraca je uczestnikowi po zakończeniu konkursu.
7. Każda praca musi być opatrzona imieniem i nazwiskiem autora. W wypadku uczniów należy podać także klasę i nazwę szkoły; w wypadku osób dorosłych – miejscowość oraz dane umożliwiające kontakt (preferowany numer telefonu).
III. Termin i miejsce składania prac
1. Gotową pracę należy złożyć do dnia 30 września 2017 roku przesłać na adres mailowy: fundacjamodrak@gmail.com (w tytule wiadomości wpisując: Konkurs) lub dostarczyć do przedstawiciela Fundacji (kontakt: Maciej Wasielewski, tel. 697 802 636).
IV. Ocena pracy i wyłonienie laureatów:
1. Laureatów konkursu wyłania jury.
2. W skład jury wchodzą członkowie zarządu Fundacji Modrak. Organizator zastrzega sobie prawo do rozszerzenia tego grona o inne osoby.
3. Jury podejmuje decyzje większością głosów.
4. W ocenie pracy konkursowej pod uwagę będą brane:
– spełnienie wymogów formalnych,
– poprawność językowa i estetyka wykonania,
– wykorzystanie źródeł, ze szczególnym uwzględnieniem wywiadów z informatorami oraz fotografii.
5. Laureatom konkursu zostaną przyznane trzy nagrody (I, II, III miejsce). Jury zastrzega sobie także prawo do przyznania wyróżnień.
6. Lista laureatów zostanie opublikowana na stronach internetowych Organizatora –kujawskie.blogspot.com i fundacjamodrak.com.
7. O terminie i miejscu ogłoszenia wyników konkursu organizator poinformuje za pośrednictwem stron internetowych: kujawskie.blogspot.com i fundacjamodrak.com.
V. Postanowienia końcowe
1. Nadsyłający pracę na konkurs zgadza się na naniesienie przez organizatora poprawek redaktorskich/graficznych oraz jego późniejszą publikację w całości lub fragmentach (z zachowaniem informacji o autorze).
2. Laueraci konkursu wyrażają zgodę na publikację swojego wizerunku w materiałach promocyjnych i edukacyjnych organizatora.
3. Uczestnik biorący udział w konkursie, akceptuje postanowienia regulaminu.
4. Organizator zastrzega sobie prawo do zmiany terminów, jeśli będą tego wymagały okoliczności.
5. Wszelkie zapytania należy kierować pod adres mailowy: fundacjamodrak@gmail.com.

Suplement: kobiety na kujawskim tronie

W historii kujawskich księstw zdarzyły się dwa przypadki, gdy tron nie był obsadzony z powodu małoletniości następców. Wtedy ciężar odpowiedzialności musiały brać na siebie księżne-matki. Poznajmy Eufrozynę i Salomeę – kobiety, którym przypadło niełatwe zadanie rządzenia.

Regencja, czyli wykonywanie obowiązków władcy gdy ten był niedysponowany, miała miejsce na Kujawach dwukrotnie – raz w księstwie brzeskim i raz w księstwie inowrocławskim. W obu przypadkach przyczyną była małoletniość następców tronu, a zastępstwo pełniły księżne-matki. Trzeba przyznać, że władza regenta i jej kompetencje były właściwie tak samo duże jak normalnego władcy, więc zdecydowaliśmy się, aby także i regentów dołączyć do pocztu książąt kujawskich.

Pieczęć Kazimierza opolskiego - ojca Eufrozyny
(domena publiczna)
Pierwsza regencja ma miejsce w latach 1267-1275, a pełni ją księżna Eufrozyna. Warto przyjrzeć się tej ciekawej postaci bliżej. Eufrozyna przyszła na świat między 1228 a 1230 rokiem jako córka księcia opolskiego Kazimierza i księżnej Wioli (o nieustalonym do końca pochodzeniu, najczęściej mówi się o niej jako o Bułgarce lub Węgierce). Ok. 1257-59 roku nasza bohaterka bierze ślub z księciem Kujaw – Kazimierzem Konradowicem i dzieli z nim dole i niedole walk z antykujawską koalicją książąt Wielkopolski, Mazowsza i Małopolski.

Nie mniej napięta sytuacja panuje na samym dworze. Kazimierz ma już bowiem dwóch synów z poprzedniego małżeństwa – Leszka Czarnego i Ziemomysła, którzy nie zdają się pałać entuzjazmem do nowego związku ojca. Daje to o sobie znać zwłaszcza po narodzinach pierwszego dziecka Kazimierza i Eufrozyny – Władysława Łokietka w roku 1260. Leszek wsparty przez brata rozpoczyna jawny bunt. Jego przyczyną ma być rzekoma próba otrucia książąt przez macochę, co jednak wydaje się raczej propagandowym sloganem niż faktem historycznym. Dla Leszka bunt zakończył się szczęśliwie uzyskaniem własnego księstwa ze stolicą w Sieradzu.

W latach 60. na świat przychodzą kolejne dzieci Kazimierza i Eufrozyny – Kazimierz (ur. 1262/65), Siemowit (ur. 1265/68) oraz Eufemia (ur. 1265). Córka zostanie wydana za księcia włodzimiersko-halickiego Jerzego, natomiast nad synami Eufrozyna rozciągnie opiekę podczas regencji.

Rozpoczyna się ona w roku 1267, gdy umiera Kazimierz kujawski, a jego władztwo zostaje podzielone między potomków. Główna, inowrocławską część księstwa, przypadła Ziemomysłowi, natomiast dzieciom Eufrozyny przyznano ziemię łęczycką, brzeską i dobrzyńską.

Księżna cieszyła się dużym uznaniem o czym świadczy fakt, że większość dotychczasowej Brześcia Kujawskiego. Eufrozyna potrafiła także wykorzystać na swoją korzyść zawirowania, które dotknęły dzielnicę inowrocławską. Nie dość, że nie wsparła swojego pasierba Ziemomysła, to jeszcze uzyskała z czasem należącą do niego kasztelanię kruszwicką. Podczas rządów regencyjnych księżna pozostawała pod wpływem księcia wielkopolskiego Bolesława Pobożnego, niemniej nie przeszkodziło jej to w realizacji celu jakim było przekazanie nienaruszonej dzielnicy swoim synom.
Pieczęć Bolesława Pobożnego - to on rozdawał
karty w czasie regencji Eufrozyny
administracji kujawskiego władztwa udała się z nią na dwór do

W 1275 roku pełnoletniość osiągnął Władysław Łokietek i to on był od tej pory opiekunem braci, którzy z czasem osiedli we własnych księstwach – Kazimierz w Łęczycy, a Siemowit w Dobrzyniu. Eufrozyna została wydana na księcia pomorskiego Mściwoja II, co mogło jej jak i Kujawom przynieść liczne korzyści, stało się jednak inaczej. Gdański władca znany był bowiem ze swojej skłonności do romansów (do czego wrócimy w przypadku Salomei), co przyczyniło się do rozpadu małżeństwa w roku 1288. Ostatnie lata księżna-regentka spędziła w Brześciu Kujawskim, gdzie też zmarła między 1292 a 1294 rokiem.


Pieczęć Sambora II - ojca Salomei
(domena publiczna)
Drugi przypadek regencji miał miejsce w księstwie inowrocławskim. Naszą bohaterką jest tym razem Salomea, ur. ok. 1250 r. na dworze Sambora II tczewskiego i jego żony Matyldy meklemburskiej. Książę pomorski był ważnym sojusznikiem Krzyżaków i króla czeskiego Przemysła Ottokara II. Dobre relacje dzielił także z Danią, gdyż jego córka, a siostra Salomei – Małgorzata była tam po prostu królową.

1268 roku nasza bohaterka wzięła ślub z księciem Ziemomysłem. Biorąc pod uwagę antykrzyżacką postawę miejscowych możnych, było to bardzo niefortunne. Można nawet posilić się na hipotezę, że ślub z tczewską księżniczką stał się jednym z powodów buntu, który doprowadził do wygnania księcia z Inowrocławia w roku 1271. Salomea dzieliła trudny czas wraz z mężem, aby do okrojonego księstwa powrócić w roku 1278.

Królowa duńska i siostra Salomei - Małgorzata
(domena publiczna)
Książęca para miała piątkę dzieci. Córka Eufemia zmarła w 1278 r., z kolei Fenenna (ur. 1268) stała się żoną późniejszego króla Węgier Andrzeja III. Władzę po ojcu mieli przejąć Leszek (ur. ok. 1276), Przemysł (ok. 1277-80) i Kazimierz (ok. 1280-84). Salomeą z pewnością była osobą dobrze wykształconą, która zadbała także o edukację dzieci. Wiemy, że były one litterati, czyli potrafiły czytać i pisać po łacinie; a także przejawiały zainteresowanie historią Pomorza.

Kwestia spadku po ojcu Salomei stanowiła kolejny trudny moment w życiu książęcej pary.  Od 1269 roku znajdował się w rękach wspomnianego już wcześniej Mściwoja II. W 1280 roku na spotkaniu w Rzepce nad Brdą obie strony doszły do porozumienia, w ramach którego Salomea zrzekała się spadku po Samborze II za cenę odzyskania kasztelani wyszogrodzkiej i nadania na Żuławach. Rezultat był w sumie korzystny dla strony kujawskiej, która za cenę niemożliwych do wyegzekwowania roszczeń, miała odzyskać strategiczne zakole Wisły.

Układ został jednak wypowiedziany przez Ziemowita i Salomeę, gdy Mściwoj dopuścił się kolejnego skandalu obyczajowego. Tym razem wdarł się w romans z Gertrudą… siostrą naszej bohaterki i swoją stryjeczną siostrą! To wydarzenie zdeterminowało dalsze losy książąt kujawskich, którzy będą starali się odzyskać spadek po Samborze II w kolejnych wyprawach w roku 1285 i 1295 (gwoli ścisłości uda im się to, ale będzie to zwycięstwo pyrrusowe – w 1306 Przemysł stanie się namiestnikiem Świecia, a w 1307 – Kazimierz Tczewa; chwilę później będą tam już jednak Krzyżacy).

Pomnik Mściwoja II w Oliwie - falliczne
 konotacje nieprzypadkowe ;P
wikipedia: autor Starscream
Książę Ziemomysł zmarł w końcu 1287. Swoją regencję Salomea sprawowała aż do 1294 roku, także i po tym okresie, odgrywając ważną rolę na dworze synów. Swoją władzę opierała na sprawdzonych urzędnikach, wśród których wyróżniali się Jarosław z Łojewa – wojewoda inowrocławski, sędzia Mirosław z Kobielic, kasztelan bydgoski Dominik. Wielce prawdopodobne jest, że polityką „zagraniczną” księstwa kierował w tym okresie Władysław Łokietek, czym możemy tłumaczyć węgierski kierunek ślubu jego bratanicy – Fenenny.
Księżna Salomea zmarła między 1312 a 1314 rokiem. Spoczęła w Inowrocławiu, najprawdopodobniej w kościele franciszkanów.


poniedziałek, 26 czerwca 2017

Aleksander Wigunt - książę z (litewskiego) importu

Długo kazaliśmy na siebie czekać z kolejną częścią naszej opowieści, ale znalezienie informacji o naszym dzisiejszym bohaterze nie było rzeczą łatwą. Poznajcie  Aleksandra Wigunta – ostatniego księcia Kujaw.

Wigunt przyszedł na świat ok. 1372 roku na dworze wielkiego księcia litewskiego Olgierda. Matką przyszłego księcia Kujaw była księżniczka twerska Julianna. Z pewnością była to kobieta dużej cierpliwości i siły, gdyż Wigunt przyszedł na świat jako jedno z 16 dzieci książęcej pary.

W tym licznym gronie odnajdziemy także niejakiego Jagiełłę, z którym nasz bohater potrafił się znakomicie dogadać. W 1385 roku Wigunt poparł zawiązanie unii w Krewie, a w roku następnym przyjął chrzest, zyskując tym samym łacińskie imię – Aleksander.

Niestety, nie wiemy dokładnie kiedy nasz bohater objął tron w księstwie kiernowskim. Choć pozostawało ono w zależności od wielkiego księcia, to jednak uważano je za całkiem prestiżowe. Kiernów był według tradycji pierwszą stolicą Litwy. W 1387 roku Jagiełło, zapewne przy współpracy z Wiguntem, ufundował w tym miejscu jeden z siedmiu pierwszych kościołów na Litwie.
 
Pomnik i relikty pierwszego kościoła w Kiernowie
Krótko po chrzcie książę Aleksander staje się elementem politycznej układanki. Mianowicie zostaje zaręczony z Jadwigą - córką Władysława Opolczyka, który w tym czasie sprawuje władzę m.in. na Kujawach. Historycy mają wątpliwości komu przede wszystkim zależało na tym mariażu. Z jednej strony Władysław Opolczyk starał się wzmocnić swoją pozycję wobec roszczeń książąt pomorskich, którzy pragnęli schedy po Kaźku słupskim; z drugiej Jagielle zależało, aby jego zaufany brat miał oko na poczynania niepokornego księcia. Na skonsumowanie związku należy trochę poczekać, małżonkowie są jeszcze zbyt młodzi.
 
Grodzisko w Kiernowie (źródło: wikipedia)
Wigunt Aleksander należał do najbardziej lojalnych sojuszników króla Polski. W 1388 roku widzimy go na wyprawie wojennej przeciw Krzyżakom. W roku następnym opowiada się po stronie Jagiełły w czasie wojny domowej z Witoldem.

W 1390 roku ma w końcu miejsce uroczysty ślub Aleksandra Wigunta i Jadwigi. Posagiem księżniczki było księstwo kujawskie składające się z ziemi inowrocławskiej, tucznowskiej i bydgoskiej. Władysław Opolczyk zobowiązywał się do sojuszu wojskowego z zięciem, zastrzegając sobie jednocześnie czynsz z Inowrocławia. Dodatkowo bystry władca zaznaczał, że w wypadku bezpotomnej śmierci córki, otrzyma od Wigunta wspomniane ziemię za cenę pieniężnej rekompensaty.

12 maja 1390 r. mieszczanie i dwór inowrocławski złożyli przysięgę wierności księciu kiernowskiemu, nie wiedząc zapewne, że jego panowanie będzie bardzo krótkie. Wystarczy zaznaczyć, że znamy tylko jeden dokument, w którym Wigunt tytułuje się księciem kujawskim. Wydano go zaledwie kilkanaście dni po inauguracji panowania. W podpisanym w Inowrocławiu dokumencie z 29 maja 1390 r. Wigunt zobowiązuje się do spłacenia długów u  urzędników swojego teścia.

I to właściwie tyle, jeśli chodzi o ostatniego władcę Kujaw. Nie wiemy ile czasu książę spędził na Kujawach, ale bardzo możliwe, że pospieszył dość wcześnie na Litwę, aby doglądać tam swoich interesów. Odnajdujemy go w 1392 roku w Wilnie, gdzie pada ofiarą spisku. Zgodnie z tradycją 28 czerwca 1392 roku książę zostaje otruty przez nieznanych sprawców. Okrutny los zakończył przedwcześnie żywot tego dobrze zapowiadającego się księcia, o którym w latach 30. XIX wieku Michał Baliński pisał, że był najpodobniejszy międzyw wszystkiemi bracią rodzonemi Jagiełły, dla bystrego dowcipu i łagodnych obyczajów.


Ostatni książę kujawski spoczął w wileńskiej katedrze. Wkrótce potem księstwo inowrocławskie zostaje zajęte przez wiernego Jagielle Tomka z Węgleszyna, który zostaje w dowód uznania inowrocławskim starostą. Tym samym kończy się historia Kujaw jako księstwa dzielnicowego.

niedziela, 23 kwietnia 2017

Władysław Biały - no jak by nie patrzeć król Polski

Hmmm, wiele można kujawskim książętom zarzucić, ale z pewnością nie to, że byli nudni. Z przedstawionych póki co życiorysów wyłania nam się obraz awanturników, niespełnionych marzycieli czy w najlepszym przypadku nieodpowiednich ludzi w nieodpowiednim czasie i miejscu. Władysław Biały, jako już ostatni Piast na kujawskim tronie, znakomicie łączy w sobie cechy poprzedników.

Władysław rodzi się jako syn Kazimierza gniewkowskiego i nieznanej nam z imienia księżniczki. Choć kronikarze wspominają o licznym rodzeństwie, to znamy właściwie tylko jedną siostrę Władysława – Elżbietę. Dość szybko opuszcza ona Kujawy, trafia na dwór węgierski, a później zostaje żoną bana Bośni Stefana Kotromanicia. Nie należy mylić jej z córką - Elżbietą zwaną popularnie Bośniaczką, która stanie się żoną króla Węgier i Polski – Ludwika Andegaweńskiego.

Wątek ten moglibyśmy właściwie opuścić, ale to właśnie koligacje rodzinne będą odgrywały ważną rolę w życiu Władysława Białego. W końcu będzie on najbliższym krewnym króla Polski i wujem króla Węgier. 

Sam książę przychodzi na świat około roku 1330. Nie wiemy właściwie nic o jego młodości. W 1353 roku obejmuje księstwo po ojcu, a sześć lat później bierze ślub ze śląską księżniczką… co by nam się jeszcze bardziej plątało – Elżbietą. Małżeństwo to owiane jest romantyczną legendą, która stała się później pożywką dla różnego rodzaju mniej lub bardziej uzdolnionych pisarzy. Warto nadmienić, że doszło do niego stosunkowo późno jak na średniowieczne standardy, a małżonkowie nie doczekali się potomstwa.
Pieczęć Władysława Białego z czasów samodzielnych rządów nad Gniewkowem
źródło: wikipedia
Władysław w początkowych latach swojego życia wiązał przyszłość zapewne z dworem krakowskim. Kujawskie władztwo księcia nie dawało mu bowiem wielkich perspektyw i nieraz znaczniejsi rycerze mogli pochwalić się większym majątkiem.  Księstwo gniewkowskie składało się zaledwie z dwóch niewielkich miast (Gniewkowo, Złotoria) i dwóch grodów (Słońsk i Szarlej, który książę wyjątkowo sobie upodobał). Dobre stosunki z Kazimierzem Wielkim sprawiły, że w 1360 lub 1361 roku Władysław objął we władanie także księstwo inowrocławskie.

Na początku lat 60. XIV wieku umiera Elżbieta, co według późniejszej tradycji miało Władysławem poważnie wstrząsnąć (faktem jest, że książę nie będzie ponownie się żenił). Gniewkowski władca rozpoczyna tym samym nowy, jakże barwny rozdział swojego życia. Władysław Biały popada w konflikt z miejscowymi możnymi, a w nieznanych do końca okolicznościach zostaje mu odebrana władza nad Inowrocławiem (1362/63). W 1364 roku nasz bohater opuścił swoje księstwo i wyruszył w świat. Okoliczności w jakich do tego doszło nie są do końca jasne. Według jednych źródeł, książę przejęty śmiercią żony postanowił sprzedać dziedziczne ziemie królowi i szukać szczęścia w świecie; według drugich – Władysław do sprzedaży księstwa został zmuszony przez samego króla.

Słusznie biograf księcia Józef Śliwiński nazywa go największym podróżnikiem wśród Piastów. Władysław Biały wybiera się na pielgrzymkę do Ziemi Świętej, odwiedza dwór cesarski w Pradze, wraz z Krzyżakami rusza na krucjatę przeciw Litwie, widzi się z papieżem w Awinionie. Swoje eskapady Władysław kończy w roku 1366, gdy wstępuje do klasztoru cystersów w Citeaux. No właściwie powinien je zakończyć, ale tak się nie stało… Cystersi jakoś nie spodobali się kujawskiemu księciu i wbrew wszelkim regułom, opuścił on samowolnie klasztor na rzecz benedyktynów w Dijon. I tutaj nasza historia znów mogłaby się zakończyć, ale mówimy przecież o człowieku, którego nazywano już za życia „Królem Lancelotem”.
Jak już Matejko maluje, to znaczy, że musi być ktoś znaczny ;) Władysław Biały w wizji słynnego malarza
źródło: wikipedia

W 1370 roku umiera Kazimierz Wielki, co dla księcia jest sygnałem, aby powrócić do ojczyzny. Nie wiemy do końca jakie były intencje Władysława. Nadzieje z nim wiązała z pewnością opozycja wielkopolska, która utraciła swoją pozycję na rzecz panów małopolskich. Po rozwianiu nadziei związanych z osobą Kaźka słupskiego, Kazimierz pozostawał jedynym Piastem, którego można było wykorzystać w „grze o tron”. Czy sam książę liczył, że będzie królem Polski? Ciężko powiedzieć. Z jednej strony jego działania będą ograniczać się tylko do walki o Kujawy, z drugiej książę był człowiekiem o wielkiej fantazji i ambicji, która pozwalała spodziewać się po nim wszystkiego.

Władysław, pochopnie związawszy się ślubami zakonnymi, próbuje uzyskać dyspensę u papieża, ale ta jest skutecznie blokowana za sprawą węgierskiej dyplomacji. Mimo to w 1373 roku Władysław pojawia się w Gnieźnie, a następnie opanowuje Inowrocław i najważniejsze miejsca swojego władztwa – Gniewkowo, Złotorię i Szarlej. Błyskawiczne uderzenie z pewnością musiało zrobić wrażenie, a książę-mnich zdawał sobie sprawę, że jego dziedziczne księstwo oraz Wielkopolska są miejscami, gdzie najprężniej rozwija się antywęgierska opozycja. Niestety dla kujawskiego księcia, za utyskiwaniami nie poszły realne czyny i w rzeczywistości wielkiego poparcia Władysław nie uzyskał. Zdając sobie sprawę z dysproporcji w starciu z wojskami najpotężniejszego władcy środkowej Europy, Władysław opuścił bez walki zajęte grody i udał się na ziemie Brandenburczyków. Podejście okazało się nieudane, niemniej nie było ostatnim.

Bogato zdobiona płyta nagrobna Władysława Białego w Dijon.
Zwraca uwagę herb Kujaw oraz informacja,że zmarły
był królem Polski (źródło: wikipedia)
W 1375 roku Władysław najeżdża Kujawy znów opanowując swoje księstwo, tym razem z pomocą Brandenburczyków. Nie udaje się za to próba zdobycia biskupiego Raciążka. Mimo pomniejszych sukcesów, wojska królewskie stopniowo opanowują sytuację. W 1376 roku Władysław broni się jeszcze w Złotorii (to właśnie wtedy ciężko ranny zostaje Kaźko słupski). Musiał być całkiem niezłym strategiem, bo opór jak na dysproporcję stawiał całkiem poważny i nie miał zamiaru szybko składać broni. Jeśli wierzyć kronikom, przyparty do muru Władysław gotów był nawet stoczył pojedynek na kopie z rycerzem Bartoszem z Wezenborga. Zarówno jego wynik jak i samego oblężenia zakończył się dla księcia porażką.

Była ona w sumie pozorna, bo książęca awantura przyniosła księciu całkiem niezłe korzyści. Ludwik węgierski postanowił jeszcze raz zapłacić Władysławowi Białemu za księstwo, którego ten i tak nie posiadał. Tym razem suma była dziesięciokrotnie większa i sięgnęła 10 000 florenów, co było znaczącą sumą. Co więcej, książę otrzymał także posadę opata w węgierskim opactwie w Pannonhalmie. 

Oczywiście, i tym razem książę nie mógł usiedzieć na miejscu i z Węgier przeniósł się do ulubionego Dijon. Życie „Króla Lancelota” powoli nabrało znamion stabilności. W 1382 roku w życiu księcia miało miejsce jeszcze jedno ważne wydarzenia. Mianowicie książę uzyskał od papieża zgodę na zwolnienie ze ślubów zakonnych. W ten sposób Stolica Apostolska chciała za pewne pomieszać szyki Andegawenom, niemniej Władysław nie miał już ochoty na kolejną przygodę. Od tego momentu słuch o księciu zaginął i nie wiemy czy przebywał przy swoich niedawnych współbraciach czy wciąż tułał się po świecie. Kolejnym faktem z jego życia jest jego koniec w roku 1388. Władysław Biały został pochowany w Dijon. Co ciekawe, na jego płycie nagrobnej znajduje się napis mówiący o tym, że w grobie spoczywa… król Polski.

Dijon Kujawiakom powinien kojarzyć się nie tylko z musztardą, ale także z losem słynnego księcia ;)
W odległym francuskim opactwie kończy życie ostatni potomek założyciela kujawskiej linii Piastów – Kazimierza Konradowica. Tym samym winien skończyć się także nasz cykl. No, ale na Kujawach rządzili nie tylko Piastowie…

sobota, 8 kwietnia 2017

Władysław Opolczyk i jego kujawski epizod

Przygodę w księstwie kujawskim zakończyliśmy na Kaźku słupskim. Jak już wspomnieliśmy był on panem na Bydgoszczy i Dobrzyniu, i wiele wskazuje także na to, że i w Inowrocławiu. Gdy za pomocą kamienia słupski książę rozstał się z życiem, wydawać by się mogło, że Kujawy staną się po prostu częścią Korony Polskiej. Król Ludwik Węgierski postanowił jednak jeszcze raz je wykorzystać w personalnych rozgrywkach. W 1378 roku kujawskie władztwo obejmujące Bydgoszcz, Inowrocław, Gniewkowo i Ziemię Dobrzyńską otrzymał jedna z najbarwniejszych postaci XIV-wiecznej Polski – Władysław Opolczyk.

Zanim jednak o kujawskich rządach tego księcia warto po krótce prześledzić jego dotychczasową karierę. Władysław przychodzi na świat ok. 1330 roku jako syn księcia Bolesława II i wywodzącej się z książąt świdnickich – Elżbiety. Książę młodość spędza na dworze w Budzie i trzeba przyznać, że początkowo to z tym państwem wiąże swoją karierę. W czasie słynnej uczty u Wierzynka znajduje się wśród delegacji węgierskiej. Władysław stopniowo rozbudowuje swoje niewielkie opolskie władztwo, m.in. o Oleśno, Byczynę czy Kluczbork. Prawdziwym przełomem jest jednak rok 1367, gdy Władysław zostaje palatynem węgierskim. Ta prestiżowa funkcja sprawia, że książę staję się drugą osobą w państwie, które przeżywa chyba swój najlepszy okres w dziejach. Władysław jest bardzo aktywny i ze swojego zadania wywiązuje się skrupulatnie, przy okazji znów rozbudowując swoją dziedziczną domenę o Wieluń, Bolesławiec, Lubliniec czy Brzeźno. 

Dobra passa księcia trwa do 1372 roku, gdy zostaje zwolniony z bycia palatynem. Prawdopodobnie jednak nie doszło do tego w jakiś dramatycznych okolicznościach. Król Ludwik miał do Władysława raczej dużo zaufania i powierzył mu inną, niemniej wymagającą misję. Opolski książę miał się zająć sprawa Rusi Halickiej, której niejasny status zawieszenia między Polską a Węgrami, wymagał solidnego i sprawdzonego administratora. Na tym niełatwym terenie Władysław radzi sobie znakomicie, znacząco rozbudowując miejscową gospodarkę. Sukcesem jest dla niego także utworzenie arcybiskupstwa ze stolicą w Haliczu. Książe ma jednak problemy z obroną swojego władztwa przed najazdami litewskimi, z resztą nigdy nie będzie dobrym żołnierzem.

W 1378 roku Władysław – „człowiek do zadań specjalnych” odnosi swoją pierwszą znaczącą porażkę. Powierzone zostaje mu namiestnictwo w Polsce, niemniej opozycja możnych sprawia, że nie może objąć funkcji. Ludwik węgierski, nie chcąc drażnić Polaków, musiał znaleźć nowe miejsce dla swojego pupila. Możliwości mogących zaspokoić ambicje dawnego palatyna węgierskiego i księcia ruskiego nie było zbyt wiele. Traf chciał, że niedawno z życiem rozstał się Kaźko słupski… Władysław Opolczyk objął tym samym władzę na Kujawach.

O tym, że opolski książę trafił na Kujawy decydowało w głównej mierze to, że ziemię te mógł objąć bez większego sprzeciwu jej mieszkańców. Z drugiej strony Ludwikowi węgierskiemu zależało na posiadaniu swojego człowieka przy granicy z państwem zakonu krzyżackiego. Księstwo inowrocławsko-dobrzyńskie miało rzecz jasna swoje atuty (dobre ziemie, szlak handlowy na Wiśle), niemniej dla aspirującego znacznie wyżej Władysława objęcie go było z pewnością porażką.

Mimo to, książę z energią przystąpił do organizacji swojego nowego władztwa. Jednym z pierwszych zadań było dla niego „pozbycie się” wdowy po Kaźku słupskim Małgorzaty, która traktowała Ziemię Dobrzyńską jako swoją wdowią oprawę. Władysław znalazł jej szybko męża (księcia brzeskiego Henryka VII) i tym samym objął władzę nad spuścizną po słupskim księciu. Władysław postanowił utworzyć także nową kasztelanię w Złotowie (obok Dobrzynia i Inowrocławia). Przejęła ona rolę zniszczonego przez Krzyżaków Gniewkowa i zapewne miała być bramą do handlu z zakonnikami. Książę wydał też przywilej dla inowrocławskich tkaczy, który pozwalał im na wywóz wyprodukowanych towarów poza teren księstwa. Władysław lokował także Wyszogród (dzisiejszy Fordon) na miejscu grodu zniszczonego przez Krzyżaków czy fundował klasztor franciszkanów w Dobrzyniu.

Na tym jego kujawska aktywność właściwie się zakończyła, bo Władysława znów porwały sprawy wielkiego świata. W 1382 roku umiera król Ludwik węgierski, a książę angażuje się silnie w sprawę jego następstwa. Władysław popiera Zygmunta Luksemburskiego, później skłania się ku Jadwidze andegaweńskiej, ale w parze z Wilhelmem Habsburgiem. Sprzeciw wobec mazowieckiego księcia Siemowita IV przypłaca krótkim uwięzieniem. Zdaniem części współczesnych Władysław sam aspiruje do roli króla. Może być w tym trochę prawdy, biorąc pod uwagę, że był wnukiem Kazimierza Wielkiego, krewnym Ludwika węgierskiego, a nawet wujem króla czeskiego Wacława.
Ten burzliwy okres dziejów księcia kończy się zawarciem ślubu przez Jadwigę i Jagiełłę. Władysław Opolczyk czuje się pokrzywdzony przez nowego władcę, który nie potrafi (lub nie chce) wynagrodzić jego starań i zaspokoić wielkich ambicji. Wierny Andegawenom książę rozpoczyna w swojej życiowej historii nowy rozdział, który sprawi, że przez potomnych zostanie zapamiętany jako jeden ze schwarccharakterów polskiej historii. 

Wszystko zmierza do konfliktu. Władysław wystawia odezwę do mieszkańców Rusi, w którym prosi ich o nieuznawanie polskiej władzy. W 1388 roku z kolei Jagiełło składa deklarację przekazania należącej do Opolczyka Bydgoszczy książętom słupskim. Wojna wybucha jednak dopiero w 1891 roku, gdy książę oddaje w zastaw Krzyżakom Złotorię, dysponując tym samym bezprawnie majątkiem swojego seniora. Oczywiście, rozstrzygnięcie musi być jednoznaczne – Jagiełło sprawnie opanowuje posiadłości Opolczyka na Kujawach i Śląsku. Opolski książę dopuszcza się wręcz zdrady, szukając pomocy u Krzyżaków czy Zygmunta Luksemburskiego, ale w ostateczności opuszczają go niemal wszyscy stronnicy. Wojna skończyła się w 1396 roku praktycznym ubezwłasnowolnieniem opolskiego księcia. Władysław umiera w Opolu w roku 1401. Mimo zawrotnej kariery zakończy życie jako książę władający mniejszym obszarem niż ten, który odziedziczył po przodkach.

Rządy na Kujawach stanowiły dla Władysława Opolskiego zaledwie epizod. Z dzielnicą nie zdążył się zżyć, po 1383 roku praktycznie w nią już nie inwestował. Władysław Jagiełło pomny nieudanego eksperymentu decyduje się w 1392 roku na ostateczne przyłączenie Kujaw do Korony Królestwa Polskiego. Dawne księstwa inowrocławskie i brzeskie zamienią się w województwa, ale to już zupełnie inna historia…